Yehudi Menuhin należy do rzadkiego gatunku ludzi, którzy stali się prawdziwą legendą za życia. W malowniczy i cudownie bezpośredni sposób wielki skrzypek opowiada na kartach niniejszej historię swojego życia, wspominając znaczące etapy fascynującej, pełnej barwnych postaci podróży, która rozpoczęła się, gdy jako mały chłopiec oczarował świat.
Oficjalnie zadebiutował w wieku siedmiu lat, wykonując niezwykle trudną Symfonię hiszpańską Edouarda Lalo z towarzyszeniem San Francisco Symphony Orchestra. W wieku 11 lat występował już w Paryżu, a w wieku 12 lat w Berlinie pod dyrekcją Brunona Waltera. Zawsze chętnie przyjmowali go wielcy i utalentowani tego świata, począwszy od Arturo Toscaniniego i Fritza Kreislera, a skończywszy na królowej Elżbiecie belgijskiej.
Na kartach książki ożywają wspaniałe, niezapomniane chwile, jak wtedy, gdy po zakończeniu występu młodego skrzypka sam Albert Einstein pędził na skróty przez scenę, żeby wyznać cudownemu dziecku, iż jest Bóg na niebie. Menuhin wspomina także lata dorastania w Szwajcarii, naukę u wielkiego Adolfa Buscha, który, chociaż nie był Żydem, postanowił nie wracać do Trzeciej Rzeszy, gdy Hitler zabronił mu koncertować z pianistą Rudolfem Serkinem. Opowiada o przyjaźni i współpracy z tym ostatnim, a także z wieloma innymi artystami tej miary, co Benjamin Britten, Jean Sibelius, Bela Bartok, Glenn Gould, Pablo Casals, Jascha Heifetz, sir Edward Elgar, Dymitr Szostakowicz czy Grigorij Piatigorski. Na scenie przewijają się tak wspaniałe postaci jak Willa Cather, generał de Gaulle, Chaim Weizmann, Aleksander Sołżenicyn i papież Jan Paweł II, w którego letniej rezydencji w Castel Gandolfo Menuhin wykonał Chaconnę Bacha.
Menuhin pozwala nam także bezpośrednio zapoznać się z warsztatem swojej sztuki, w niezapomniany sposób opisując metodę analizy muzycznej, dzięki której zmienił sposób wykonywania pierwszej części koncertu Beethovena, a sonatę Mozarta uczynił częścią siebie samego.
W tym poprawionym, uaktualnionym i rozszerzonym pamiętniku czytamy o naturalnym procesie rozwoju artysty - ze słynnego na cały świat wirtuoza skrzypiec do dyrygenta i nauczyciela o międzynarodowej pozycji. Yehudi Menuhin zapoczątkował wiele drogich jego sercu przedsięwzięć, które zaczęły żyć własnym życiem, jak np. szkoła w Anglii czy Międzynarodowa Akademia Muzyczna dla młodych artystów instrumentów strunowych. Wśród wielu zaszczytów, jakimi obsypano Menuhina, znalazło się dożywotnie szlachectwo nadane przez królową Elżbietę II w 1993 roku. Oto opowieść niezrównanego artysty i obywatela świata, człowieka, którego idealizm i wiara wyrażają się we wszystkim, co czynił.
|